brooklyn-movie

Kiedy minął rok? Tak, rok …

Wracam, tak mówiłam sobie, co drugi dzień, każdego tygodnia, od prawie dwóch miesięcy. To przerażające jak szybko czas ucieka mi ostatnio przez palce. Zbyt często odnoszę wrażenie, że wszystko, za co się zabieram wychodzi jakieś niekompletne, jakbym nie przykładała wystarczającej uwagi do wykończenia. Winę za tę bylejakość zrzucam na czas, którego jakieś rezerwy mam, jednak nie wystarcza […]

Once upon a summertime …

Wracam po dość długiej przerwie z postem, który od czerwca jest o krok za mną, a na który brakowało mi, a to czasu, a to energii, a to weny, aż dziś wieczór zostałam pchnięta w wir pisania byle czego przez … *kieliszek wina.  Hola, hola ! Zanim pomyślicie sobie brzydko o tym niezdrowym bodźcu, wiadome […]

00050RA7ESUTKFEQ-C122

Zanim się pojawiłeś – o życiu, którego nie chcemy ….

Jako niepoprawna romantyczka, po ‘Me before you’ spodziewałam się głównie historii miłosnej opakowanej w smutek i łez, które spłyną delikatnie po moim policzku w ciepłym świetle sali kinowej, nie przewidziałam jednak bólu, ani tego, że będę ukrywać twarz w dłoniach, kiedy szloch przerodził się w płacz. Nie przewidziałam tego co najbardziej oczywiste, zakończenia. Historia została […]

5401929789_2fcf227d32_b

Dziecko czyta – tablet vs. książka

Zdążyło się tu odrobinę przykurzyć od mojego ostatniego wpisu. Wystarczy mocniej dmuchnąć, żeby lekkie drobinki uniosły się w powietrzu, teraz już pachnącego wczesną wiosną. Ffffffffffff, od razu lepiej. Pamiętasz kiedy przeczytałeś coś po raz pierwszy? Nie pytam o to, co było to dokładnie, ale czy pamiętasz chwilę, kiedy przeczytane zdania nabrały sensu, a ciekawość kazała […]

3969207851_5d66d02019_z

Prawdziwa miłość poczeka …

Po czym rozpoznać prawdziwą miłość, tą jedyną, która zdarza się tylko raz? Nie wiem czy powinnam się w tym temacie wypowiadać, bo moja pierwsza miłość okazała się być tą jedyną. Nie wiem jak M, ja jednak, nie wyobrażam sobie spędzenia kolejnych lat z kimś innym u boku. Więc, co upewnia nas w tym przeczuciu, że […]

love-actually

Merry Christmas …

Ile bym dała, żeby znów patrzeć na Święta Bożego Narodzenia oczami dziecka. Przyznacie chyba, że wyglądały zupełnie inaczej, kiedy naszym jedynym zadaniem, było oczekiwanie Mikołaja. Niestety z upływem czasu zakres obowiązków świątecznych rośnie.  Mimo to, każdego roku bardzo cieszę się na ten czas. To kilka dni, kiedy bez pośpiechu, spoglądania na telefon i liczenia rzeczy […]

960x540

Czekając na cud Bożego Narodzenia …

Magię Świąt tworzy wiele małych punktów, które finalnie łączą się w całość i tak powstaje piękne Boże Narodzenie. Wielu z nas czeka na nie cały rok i rzecz jasna dla każdego składa się ono z czegoś innego. Dla mnie to najprawdziwsza choinka, kolędy, łazanki mojej babci i rolada mojej mamy, nieśpieszne spotkania z rodziną i […]

Dream Big

Dream Big …

  Jeśli podzielić ludzi na realistów i marzycieli, to ja z całą pewnością jestem marzycielką. Tak naprawdę ogromnie się z tej przynależności cieszę. Nie znaczy to jednak, że jestem zupełnie oderwana od rzeczywistości i zapominam używać myślenia (oczywiście zdarza mi się, jak na marzycielkę przystało). Myślę, że takie życie jest czasem lepsze, lżejsze mimo ogromnego ciężaru […]

Book-Review-Wave-A-Memoir-Of-Tragedy-944x629

Fale uczuć …

W dzisiejszym dniu nie było nic nadzwyczajnego. A mimo to, zaliczam go do najlepszych dni ever. Spadające z drzew liście wydawały się tak naprawdę spadać z ‘nieba’, a ja, szarpana przez dwa merdające ogony, czułam wszechobecną radość z życia jakie mam. To było naprawdę wspaniałe popołudnie. Powiedziałam M., że jeśli umrę (a tak się kiedyś stanie) […]